<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Światowa Rada Pokoju uczyni wszystko, aby utrwalić zwycięstwo sił miłujących pokój">
<author_1="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="6">
<date="1953-06-18">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Właśnie w Wiedniu — powiedział d'Astier de la Vigerie — zwrócono uwagę całego świata na konieczność i możliwość rokowań. W Wiedniu wytyczony został końcowy cel — porozumienie pięciu wielkich mocarstw, które nazwaliśmy paktem
pokoju i które powinno umożliwić wznowienie współpracy międzynarodowej i utorować drogę do rozbrojenia. D'Astier de la Vigerie przypomniał, że w chwili, gdy komisja powołana przez Kongres dla wcielenia w życie jego uchwal, była w toku wykonywania swej misji, nastąpiły dwa doniosłe wydarzenia. Propozycje dotyczące jeńców wojennych w Korei pozwoliły na osiągnięcie pierwszego porozumienia i — rzecz najgłówniejsza — na wznowienie rokowań. Utorowana została droga do uregulowania konfliktu koreańskiego. W ten sposób wytworzyła się nowa sytuacja, która budzi wielkie nadzieje na całym świecie. Dalsze miliony ludzi zaczęły popierać idee rokowań. W kołach rządzących niektórych krajów, najwybitniejsi politycy, którzy wczoraj jeszcze uważali, że nie da się uniknąć wyścigu zbrojeń, kontynuowania prowadzonych wojen, trudności ekonomicznych, systemu utrzymywania pokoju za pomocą siły, poczęli obecnie
występować z propozycjami w sprawie konferencji, w sprawie spotkania. Dalej mówca stwierdził, że porozumienie w sprawie wymiany jeńców wojennych w Korei stanowi preludium do rozejmu. którego zawarcia wszyscy oczekują w najbliższym czasie. Porozumienie to — powiedział mówca — jest wielkim zwycięstwem sprawy pokoju, a zatem naszym zwycięstwem. D'Astier de la Vigerie wymienił nowe oznaki pozwalające żywić nadzieję na dalsze osłabienie napięcia międzynarodowego. Niedawne propozycje Niemieckiej Republiki Demokratycznej stwarzające perspektywy zjednoczenia Niemiec, decyzje Związku Radzieckiego dotyczące Austrii i Berlina, jak również stanowisko brytyjskiej wspólnoty narodów. Kończąc, d'Astier de la Vigerie podkreślił, że zwycięstwo odniesiono przez siły pokoju nie jest jeszcze trwałe. Oznaki odprężenia międzynarodowego są wciąż jeszcze skromne.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
